Prace oraz zdjęcia, które prezentuję na moim blogu są mojego autorstwa. W przypadku, gdy jest inaczej, wyraźnie to zaznaczam. Nie zezwalam na ich kopiowanie , ani rozpowszechnianie bez mojej zgody. Proszę uszanuj to!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pokój dziecięcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pokój dziecięcy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 czerwca 2012

różowo mi...:)

Dzisiaj będzie krótko:) Chciałam pokazać Wam moje pierwsze LO w różowych kolorach, bo przeznaczone jest do zawieszenia w pokoju mojej córki:)

Wyczarowałam je - jak dla mnie - w expresowym tempie:) i zgodnie z mapką scrapową #8 na SCRAP MAP, dlatego zgłaszam je na to wyzwanie:) Myślę, że się Hani spodoba :)
Pozdrawiam!

czwartek, 16 czerwca 2011

Pierwsza biblioteczka Hani:)

Już od dłuższego czasu zbierałam się do uszycia Hani półeczki na książki. Postanowiłam jednak, że wyposażając Hanciowy pokoik, będę szukała nietypowych rozwiązań, aby jej pokoik był jedyny w swoim rodzaju. Odwiedzając po sąsiedzku blogi natrafiłam przypadkiem na świetny pomysł wykorzystania kawałka materiału oraz karnisza.... tak takiego do zawieszenia firan. Zakupiłam więc różowy len, który dłuuugo czekał na swój finałowy dzień:) i wzięłam się za szycie...

W ten sposób powstała pierwsza poważna biblioteczka Haneczki. Chyba się jej półeczka bardzo spodobała, ponieważ gdy tylko umieściłam tam książeczki od razu Haneczka zaczęła sięgać rączką i wyjmować pokolei całą jej zawartość:)



Półeczka ma też naszyte dwie kieszenie na mniejsze książeczki. Aby wyglądała bardziej dziewczęco obszyłam kieszenie koronką, no i co jest najważniejsze wybierając kolor postawiłam na modny róż. Przecież wiadomo, że dziewczynki bardzo kochają kolor różowy:) Mam nadzieję, że Haneczka będzie często korzystać ze swojej domowej biblioteczki.
W tle widać również nową tapetę do której kupna przekonałam się widząc te energetyczne paseczki. Na żywo wygląda jeszcze lepiej i w połączeniu z pastelowym różem daje niesamowity efekt:) Tata Hani wykańczał pokoik, aby zdążyć na jej pierwszy w życiu DZIEŃ DZIECKA:)
                                     
Hania dzielnie towarzyszyła tacie przy pracy. Miała także swój udział w wykonaniu niełatwego wcale zadania. Sprawdzała poziomicą czy, aby napewno tata robi wszystko równo:)
                        
Była bardzo szczęśliwa, że mogła pomóc:)
Teraz szykuję się do stworzenia kolejnego elementu stanowiącego po części dekorację osobistego królestwa Hani:) Będzie to związane z jej zdjęciami z profesjonalnej sesji fotograficznej, którą dostała w prezencie z okazji chrzcin. Oto parę z nich:






Jeżeli macie ochotę pośledzić poczynania Hani zapraszam tu .
A oto wiązanka, którą ostatnio dostałam. Jest piękna, letnia i kolorowa:)
I jeszcze jedno. Ostatnio mam problem z logowaniem na swojego bloga oraz z umieszczaniem komentarzy na Waszych blogach. Chciałam Was zapewnić, że regularnie Was odwiedzam, choć nie zostawiam komentarzy. Obiecuję, że gdy tylko rozwiążę ten techniczny problem napewno nadrobię zaległości:) Może któraś z Was również jest w podobnej sytuacji?
Pozdrawiam serdecznie!!!

piątek, 3 grudnia 2010

Jeszcze w starym roku...

...postanowiłam zabrać się troszeczkę za pokoik mojej Haneczki. Dysponuję już jakiś czas projektem pokoiku, ale niestety jak do tej pory nie znalazłam takiej tapety jaka widnieje poniżej.  
                                                     projekt: Monika Krawczyńska
                                                         projekt: Monika Krawczyńska
                                                       projekt: Monika Krawczyńska
                                                                                                                                                                A, że aranżowanie wnętrz należy do bardzo przyjemnych zajęć stwierdziłam, że tak łatwo się nie poddam i znalazłam tapetę w kolorowe paseczki (takie jakie widnieją na pudłach powyżej). Zakochałyśmy się w niej z Hanią od pierwszego wejrzenia. Zdjęcia przed zmianą i efekt końcowy niedługo pojawią się na stronce. Dodatkowo zawzięłam się, że zrobię Haneczce napis na ścianę z masy solnej, ale tu będę musiała poprosić moją koleżankę Kasię o pomoc. Ma duszę artysty;), więc dla niej nie ma rzeczy niemożliwych do wykonania.
Przyznam się, że od kilku dni odwiedzam strony internetowe i katalogi szukając różnych rozwiązań. Jest tego tyle, że czasami trudno się zdecydować co akurat w tym przypadku zastosować. Mam nadzieję, że wynik będzie więcej niż dobry;)