Prace oraz zdjęcia, które prezentuję na moim blogu są mojego autorstwa. W przypadku, gdy jest inaczej, wyraźnie to zaznaczam. Nie zezwalam na ich kopiowanie , ani rozpowszechnianie bez mojej zgody. Proszę uszanuj to!

środa, 29 grudnia 2010

Wygrałam! :)

Święta, święta i po świętach,... a u mnie na blogu zrobiłam sobie wolne - do czasu!!!! Trochę rozleniwiona zajrzałam dzisiaj do DEKOR SCRAP, by sprawdzić losowanie candy. Nie mogłam uwierzyć, ale przetarłam jeszcze raz oczy i zobaczyłam siebie jako głównego zwycięzcę i właściciela bonu na zakupy o wartości 50 zł. Oczywiście bardzo się cieszę, tym bardziej, że jest to moje pierwsze wygrane candy. Taka miła niespodzianka na początek dnia.
 


Mam nadzieję, że szczęście będzie się dalej trzymało mnie rękoma i nogami, a i Wam tego bardzo życzę. Pozdrawiam Was serdecznie!!!

środa, 22 grudnia 2010

tuż, tuż....

To już za chwilę, już za momencik rozpoczną się święta, dlatego wszyscy robią co mogą, by ze wszystkim zdążyć. I tak jest ze mną. Chociaż z małym dzieckiem jest ciężko zaplanować sobie pracę, ale robię co mogę. I tak oto dzisiaj stworzyłam chatkę z piernika. Jest trochę śmieszna, bo taka ... no zresztą co ja bedę mówić...zobaczcie sami:)
                                           tutaj chatka jeszcze w rozkładzie ...
 
poszczególne elementy sklejałam na karmel, więc wszystko szło bardzo szybko... nawet przyklejanie migdałów, których było sporo ...                                          



i oto w całej swojej okazałości ...
                                       
Tak się rozkręciłam, że upiekłam również chlebek razowy, który będzie świeży na śniadanie:)
 W kuchni pomagała mi moja kochana córcia... nadzorowała prace...
a póżniej udała się na zasłużony odpoczynek, by dowiedzieć się co słychać u kudłatego Bacusia.
 Pozdrawiam Was gorąco, jeszcze przedświątecznie:)

sobota, 18 grudnia 2010

Piernikowo

Dzisiaj u mnie w domu roztacza się piękny korzenny zapach pierniczków. Trochę trwało ich zrobienie, ale dla tego zapachu było warto, no i smaku oczywiście:)
Skorzystałam z przepisu ELLE i chociaż napisała, że wychodzi duża porcja nie spodziewałam się aż takiej :) 
Już niedługo zawisną na choince, ale powiesiłam trochę na gałązkach i teraz mam taki przedświąteczny stroik, ...
Część z nich zaczęłam już lukrować ponieważ jutro będę miała choinkę, więc szybko powedrują na gałązki:)
Zaczęłam rownież pakować prezenty i wykorzystałam pierniczki jako zawieszki :)

 A to mój ukochany świecznik, który znalazłam kiedyś pod choinką :) ..na progu świąt znów płonie przyjemnym ogniem :)
Powoli robi się magicznie, ......
Pozdrówka!

poniedziałek, 13 grudnia 2010

wszystkiego po troszku....;)

Tak! Tak! Już niedługo będą święta! W sklepach szał zakupów. W domach wielkie przygotowania. W mediach już słychać świąteczne kawałki. I mnie też dopadło. Robię różne ozdoby świąteczne - taki jak, np. ten oto wieniec...,

...wyszukuję fajne przepisy kulinarne, wymyślam prezenty i biegam z uwieszoną Hancią na ramieniu realizując pomysly. Nie wiem czy to ta przedświąteczna atmosfera tak mi się udziela i dodaje tyle energii czy istnieje inne wytłumaczenie tego stanu. Pomalowałam też mojego pierwszego anioła. Wyszedł nie tak jak chciałam, ale po reakcji Hani wnioskować mogę, że jest niezły;)


Zrobiłam też serducha na choinkę, które są już pomalowane, a więc foty są nieaktualne.

W najbliższy weekend zostanie mi tylko do zrobienia chatka z piernika i pierniczki.
Poza tym ostatnio wygrzebałam zdjęcie naszego księżyca, które osobiście zrobił mój mąż przykładając aparat iPhona do teleskopu i proszę .........
Pozdrawiam wszystkich mnie odwiedzających i życzę twórczych pomysłów przed świętami :)

niedziela, 5 grudnia 2010

Anielskie święta;)

Z racji nadchodzących świąt zaczęłam zastanawiać się jakie dekoracje zagoszczą u mnie w tym roku. A, że od jakiegoś czasu odwiedzalam stronki poświęcone tworzeniu różnych figurek z masy solnej postanowilam, że i ja spróbuję swoich sił. Z początku bałam się, że zabraknie mi czasu, aby stworzyć jakieś dzieło. Moja mała Hancia, która jutro skończy 4 miesiąc nie daje mi chwili wytchnienia.

Ale zaryzykowałam, wykorzystałam moment, kiedy mojego aniołka ogarnął sen i powstały dwa aniołki oraz elementy do wisiorów na choinkę. Tak mnie to wciągnęło, że w planach mam następne:) A oto suszące się aniołki w piekarniku, które następnie będą malowane.



  Pozdrawiam anielsko i przed świątecznie!

piątek, 3 grudnia 2010

Jeszcze w starym roku...

...postanowiłam zabrać się troszeczkę za pokoik mojej Haneczki. Dysponuję już jakiś czas projektem pokoiku, ale niestety jak do tej pory nie znalazłam takiej tapety jaka widnieje poniżej.  
                                                     projekt: Monika Krawczyńska
                                                         projekt: Monika Krawczyńska
                                                       projekt: Monika Krawczyńska
                                                                                                                                                                A, że aranżowanie wnętrz należy do bardzo przyjemnych zajęć stwierdziłam, że tak łatwo się nie poddam i znalazłam tapetę w kolorowe paseczki (takie jakie widnieją na pudłach powyżej). Zakochałyśmy się w niej z Hanią od pierwszego wejrzenia. Zdjęcia przed zmianą i efekt końcowy niedługo pojawią się na stronce. Dodatkowo zawzięłam się, że zrobię Haneczce napis na ścianę z masy solnej, ale tu będę musiała poprosić moją koleżankę Kasię o pomoc. Ma duszę artysty;), więc dla niej nie ma rzeczy niemożliwych do wykonania.
Przyznam się, że od kilku dni odwiedzam strony internetowe i katalogi szukając różnych rozwiązań. Jest tego tyle, że czasami trudno się zdecydować co akurat w tym przypadku zastosować. Mam nadzieję, że wynik będzie więcej niż dobry;)

czwartek, 2 grudnia 2010

Pada, pada, pada....

...pada, pada śnieg!!!! No i zaczęła się prawdziwa zima. Moja córcia wpatrzona wielkimi ślepkami w okno śledziła każdy spadający płatek śniegu. No, prawie każdy;)) Hmm??? Co taka mała istotka sobie myśli widząc go pierwszy raz w życiu :) Tego się nie dowiem, ale nastał czas przygotowań do świąt. Tak sobie pomyślałam, że w tym roku musi być kolorowo, bo przecież dołączył do nas nowy członek rodziny. Będą pierniczki na choinkę, chatka z piernika - ta na zdjęciu poniżej jest z wigilii w 2006 roku - i ozdoby na choinkę. No i trzeba ozdobić kominek, z czym jak co roku zwlekaliśmy. Pachnące świeczki, unoszący się w powietrzu cynamon, wanilia, to wszystko co sprawia, że czuje się magię świąt. A dla przypomnienia tak było rok temu:)))

..tutaj z Zuzką - szwagra córcią..

..Karol mój mąż....

...i sławetna chatka Kasi Juzyk...
A więc do świąt coraz bliżej - czas zacząć odliczanie !!!!