Nareszcie jestem po długiej nieobecności i obiecuję, że już nie zniknę na tak długo. Nie będę rozprawiała o tym dlaczego mnie nie było, ponieważ nie to jest najważniejszeJ Bilans jest taki, że moja Hancia jest bogatsza o dwie dolne jedynki,
a ja między innymi o nowe talerze do makaronu. Tak właśnie! Uwielbiam makarony z dodatkami i jem je bardzo często, ponieważ są pyszne, łatwe i szybkie w przygotowaniu. Talerzy szukałam długo, sama nie wiedziałam jak mają wyglądać. I oto po dłuższych poszukiwaniach znalazłam całkiem przypadkiemJ Dlatego też dzisiaj był makaron z bazyliowym pesto podany na nowych talerzach J
Pachniało w całym domu bazyliową świeżością, ponieważ zrobiłam je samaJ Tak lubię…
Moją domową bazylię trochę oskubałam, a nawet bardzo oskubałam i chyba muszę zaopatrzyć się w kolejną J Jeżeli macie ochotę na takie pesto potrzebne Wam będą:
- cztery garście świeżych listków bazylii (może być więcej – wtedy pesto będzie bardziej intensywne),
- 3 ząbki czosnku, około pół szklanki oliwy z oliwek, sok z ćwiartki cytryny, pół łyżki stołowej miodu, sól, pieprz, papryczka ostra. Moja papryczka została wcześniej rozgnieciona w moździerzuJ
Wszystkie składniki mieszamy w mikserze i pesto mamy już gotowe.
Jeszcze tylko podsmażam na oliwie z oliwek pokrojony czosnek i na to wrzucam makaron, dolewam pesto i możemy już tylko szamaćJ SMACZNEGO WAM ŻYCZĘ!
Teraz, gdy nie jesteśmy już głodne mogę pokazać Wam kartkę, którą zrobiłam z okazji ślubu mojej koleżanki. Jest w kolorach beżu i ecru, skromna, ale w tym jej urok:)
Mam nadzieję, że się podobała:) W lipcu czekają mnie trzy śluby, więc moja produkcja kartek ślubnych musi ruszyć już niebawem:) Pozdrawiam słonecznie!
Śliczna kartka....w prostocie siła i uroda !!!
OdpowiedzUsuńBuziaczek w nosek dla Hanci i gratuluję ząbków :)
Pozdrawiam ciepło :)
skoro bazyliowo to piszę się w ciemno :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam,
Paula
Piękna kartka !
OdpowiedzUsuńMakaron z pesto wygląda smakowicie i pięknie prezentuje sie w tych talerzach :)
Dzięki za przepis. Jedzonko wygląda smacznie.
OdpowiedzUsuńno nareszcie Mońka wróciłaś :) pesto wygląda obłędnie pysznie i chyba zrobię :)
OdpowiedzUsuńSliczna kartka, sliczny maluch i piekne talerze.... Narobilas mi ochoty na pesto
OdpowiedzUsuńkartka cudna taka gustowna i delikatna
OdpowiedzUsuń