Prace oraz zdjęcia, które prezentuję na moim blogu są mojego autorstwa. W przypadku, gdy jest inaczej, wyraźnie to zaznaczam. Nie zezwalam na ich kopiowanie , ani rozpowszechnianie bez mojej zgody. Proszę uszanuj to!

czwartek, 17 listopada 2011

święto Beaujolais Nouveau po mojemu:)

Dzisiaj jest trzeci czwartek listopada, a więc jak co roku obchodzimy święto młodego francuskiego wina z rejonu Beaujolais. Osobiście nie przepadam za młodym winem, ponieważ stawiam na smak, a w tym wypadku wino nawet nie leżakuje tylko przez okres 6 tygodni zostaje poddane pewnemu procesowi. Nie wnikajmy jednak w szczegóły :), ponieważ święto to jest dobrą okazją do spędzenia chwil ze znajomymi przy lampce tego trunku. Ja jednak przygotowałam kolację przy winie w domu. Do tego jeszcze sałatka z rukolą, pomidorkami, serem (do wyboru fetą lub parmezanem), włoską oliwą i octem balsamicznym oraz szynką parmeńską - Prosciutto.

Smakowało bardzo, Hania smacznie spała, czego chciec wiecej :)

3 komentarze:

  1. Mońka, pomimo tego, że jestem po śniadaniu to ślinka mi cieknie :)
    pięknie wygląda ta sałatka, my też wczoraj piliśmy młode winko, jakież ono kwaśne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie apetyczne wieczorki, kiedy dzieci grzecznie śpią, a rodzice mają chwilkę dla siebie.
    U nas rozkoszujemy się winkiem domowej roboty, wczoraj też próbowaliśmy akurat tegorocznego trunku, czyli "młodego" wina ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gosze to jesteśmy kwita, mi język przykleja się do komputera jak widzę Twoje babeczki :P

    Gosha moja Hania ostatnio miała pierwszą przespaną całą noc. Jakie to piękne uczucie, gdy można w pełni rozkoszować się urokami wieczoru we dwoje :)

    OdpowiedzUsuń