Tak! Tak! Już niedługo będą święta! W sklepach szał zakupów. W domach wielkie przygotowania. W mediach już słychać świąteczne kawałki. I mnie też dopadło. Robię różne ozdoby świąteczne - taki jak, np. ten oto wieniec...,
...wyszukuję fajne przepisy kulinarne, wymyślam prezenty i biegam z uwieszoną Hancią na ramieniu realizując pomysly. Nie wiem czy to ta przedświąteczna atmosfera tak mi się udziela i dodaje tyle energii czy istnieje inne wytłumaczenie tego stanu. Pomalowałam też mojego pierwszego anioła. Wyszedł nie tak jak chciałam, ale po reakcji Hani wnioskować mogę, że jest niezły;)
Zrobiłam też serducha na choinkę, które są już pomalowane, a więc foty są nieaktualne.
W najbliższy weekend zostanie mi tylko do zrobienia chatka z piernika i pierniczki.
Poza tym ostatnio wygrzebałam zdjęcie naszego księżyca, które osobiście zrobił mój mąż przykładając aparat iPhona do teleskopu i proszę .........
Pozdrawiam wszystkich mnie odwiedzających i życzę twórczych pomysłów przed świętami :)
Witaj kochana wpadłam na rewizytę po tak ciepłym twoim komentarzu.
OdpowiedzUsuńWidze ze Tobie rękodzieło tez nie jest obce-robisz śliczne rzeczy -takie o jakich ja nie mam bladego pojęcia. Anioł boski. Klimatyczna domek szczęśliwej rodziny.Gratuluje i pozdrawiam ciepło.
Lucyna
Przepiękny wieniec i fajny aniołek:)
OdpowiedzUsuńMasz śliczna córcię :)
Pozdrawiam,
No niemożliwe :) znalazłam Mońkę :))) i jeszcze szwagier jest i Zuza taka mała :)
OdpowiedzUsuńDziekuje Wam za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie!!!
OdpowiedzUsuńwszystko mi się tu podoba :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam,
Paula