Dzisiaj u mnie w domu roztacza się piękny korzenny zapach pierniczków. Trochę trwało ich zrobienie, ale dla tego zapachu było warto, no i smaku oczywiście:)
Skorzystałam z przepisu ELLE i chociaż napisała, że wychodzi duża porcja nie spodziewałam się aż takiej :)
Już niedługo zawisną na choince, ale powiesiłam trochę na gałązkach i teraz mam taki przedświąteczny stroik, ...
Część z nich zaczęłam już lukrować ponieważ jutro będę miała choinkę, więc szybko powedrują na gałązki:)
Zaczęłam rownież pakować prezenty i wykorzystałam pierniczki jako zawieszki :)
A to mój ukochany świecznik, który znalazłam kiedyś pod choinką :) ..na progu świąt znów płonie przyjemnym ogniem :)
Powoli robi się magicznie, ......
Pozdrówka!
czuję się wykorzystana :))) pięknie apetyczne zawieszki :)
OdpowiedzUsuń