...pada, pada śnieg!!!! No i zaczęła się prawdziwa zima. Moja córcia wpatrzona wielkimi ślepkami w okno śledziła każdy spadający płatek śniegu. No, prawie każdy;)) Hmm??? Co taka mała istotka sobie myśli widząc go pierwszy raz w życiu :) Tego się nie dowiem, ale nastał czas przygotowań do świąt. Tak sobie pomyślałam, że w tym roku musi być kolorowo, bo przecież dołączył do nas nowy członek rodziny. Będą pierniczki na choinkę, chatka z piernika - ta na zdjęciu poniżej jest z wigilii w 2006 roku - i ozdoby na choinkę. No i trzeba ozdobić kominek, z czym jak co roku zwlekaliśmy. Pachnące świeczki, unoszący się w powietrzu cynamon, wanilia, to wszystko co sprawia, że czuje się magię świąt. A dla przypomnienia tak było rok temu:)))
..tutaj z Zuzką - szwagra córcią..
..Karol mój mąż....
...i sławetna chatka Kasi Juzyk...
A więc do świąt coraz bliżej - czas zacząć odliczanie !!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz